Perlecta zamienia zdjęcie papierowej tabeli — albo PDF — w prawdziwy plik .xlsx: wiersze, kolumny i nagłówki na swoich miejscach.
A gdy nie jest pewna jakiejś komórki, nie wpisuje niczego na ślepo: oznacza ją. Sprawdzasz więc tylko wątpliwe komórki, a nie całą tabelę.
Na telefony z Androidem. Zacznij za darmo: 5 skanów próbnych, a potem 1 skan dziennie przez 7 dni.
Stary, pognieciony papier z plamą po kawie. Tak wygląda prawdziwy papier — i do czytania takiego powstała Perlecta.
Komórki, które można kliknąć, działające formuły, kolumny do sortowania. Otwiera się w Microsoft Excel, Google Sheets i LibreOffice.
| Produkt | Sty | Lut | Mar |
|---|---|---|---|
| Narzędzie H | 1 003 | 1 087 | 1 132 |
| Urządzenie I | 2 340 | 2 512 | 2 767 |
| Urządzenie J | 680 | 741 | 825 |
| Element K | 1 210 | 1 342 | 1 487 |
| Element L | 950 | 1 028 | 1 104 |
Ilustracja. Komórka do połowy zasłonięta plamą zostaje oznaczona do sprawdzenia, zamiast pojawić się ze zmyśloną liczbą.
Dotknij oznaczonej komórki, a aplikacja pokaże dokładnie to miejsce na zdjęciu papieru. (Ekran aplikacji po turecku — to jej pierwszy rynek.)
Bo pustą widać. Zmyślonej — nie.
Wypełnia także to, czego nie udało się dobrze odczytać. Tabela wygląda nienagannie, ale nie wiesz, ile zmyślonych wartości kryje. W końcu sprawdzasz ją całą ręcznie — i aplikacja nic ci nie oszczędziła.
Wątpliwe komórki są oznaczone na pomarańczowo, a nieczytelne na czerwono. Patrzysz tylko na oznaczone. Pięć minut sprawdzania zamienia się w pięć sekund, a ty wiesz, którym danym możesz ufać.
Faktura, wyciąg bankowy, lista inwentarzowa, karta czasu pracy… Wystarczy aparat w telefonie, bez skanera. Możesz też wybrać zdjęcie, które już masz, albo PDF.
Dotknij wątpliwej komórki, a aplikacja przeniesie cię do tego miejsca na oryginalnym zdjęciu. Nie musisz wracać do papieru i liczyć wierszy.
Wynikiem jest w pełni edytowalny plik Excel (.xlsx). Możesz też eksportować do Worda, PDF lub tekstu.
Wiersze, kolumny i scalone nagłówki trafiają do pliku tak, jak są na papierze. Komórki się nie mieszają.
Dotknij oznaczonej komórki i zobacz, na który fragment papieru patrzyła aplikacja. Jeśli wartość jest dobra, potwierdź ją; jeśli nie, popraw.
Sumy, wiersze podatku i numer podatkowy wystawcy są sprawdzane względem siebie; to, co się nie zgadza, zostaje oznaczone. Jeśli faktura ma oficjalny kod QR, on też jest odczytywany i porównywany z wydrukowanymi kwotami.
Odczytujemy kody QR z faktur m.in. z Niemiec, Austrii, Szwajcarii, Hiszpanii, Portugalii, Indii i Meksyku. Wszystko jest sprawdzane na samym dokumencie; nie łączymy się z żadnym systemem administracji skarbowej.
Paragon, luźny tekst albo notatka: zamienia w edytowalną tabelę dokument, który tabelą nie jest.
Powiedz „przenieś kolumnę z datą na początek”, a tabela sama się przestawi.
Zapisz wynik prosto na Google Drive i otwórz go w Sheets lub Docs.
Perlecta ma dostęp tylko do plików, które sama tworzy na twoim Drive; pozostałych plików nie widzi.
W tych trzech planach twój dokument odczytuje ten sam silnik: tańszy plan nie oznacza gorszego odczytu. Ultra idzie dalej: każdą tabelę odczytują dwa niezależne silniki, a oba odczyty są porównywane znak po znaku.
| Plan | Free | Starter | Pro | Ultra |
|---|---|---|---|---|
| Skany na miesiąc | 5 + 7 dni × 1 | 100 | 225 | 500 |
| Stron w jednej partii | 1 | 1 | 10 | 50 |
| Excel · Word · PDF · tekst | ✓ | ✓ | ✓ | ✓ |
| Wątpliwa komórka pokazana na zdjęciu | ✓ | ✓ | ✓ | ✓ |
| Kontrola faktur (oficjalny kod QR) | — | — | ✓ | ✓ |
| Edycja głosem lub tekstem · Google Drive | — | — | ✓ | ✓ |
| Jakość odczytu | Taka sama | Taka sama | Taka sama | Dwa silniki + arbiter |
I tego nie ukrywamy. Najcenniejsze, co może ci powiedzieć aplikacja typu obraz do Excela, to gdzie sobie gorzej radzi.
Drukowane tabele z liniami, sfotografowane na wprost. To nasza główna specjalność.
Pismo odręczne, mocno przekrzywione zdjęcia lub tabele bez linii. Więcej komórek zostaje oznaczonych do sprawdzenia: wolimy zapytać, niż podać błędną wartość.
Gdy zobaczysz „99% dokładności”, zapytaj, na jakim dokumencie to zmierzono. Nasza obietnica jest inna: gdy nie jesteśmy pewni, nie milczymy — oznaczamy.
Otwórz Perlectę, zrób zdjęcie tabeli (albo wybierz zdjęcie lub PDF, które już masz) i poczekaj kilka sekund. Sprawdź oznaczone komórki, jeśli jakieś są, i pobierz plik .xlsx.
Nie. Wystarczy aparat w telefonie.
Tak. To prawdziwy plik .xlsx; otworzysz go i edytujesz w Microsoft Excel, Google Sheets, LibreOffice i podobnych programach.
Możesz spróbować, ale nie oczekuj jakości dokumentu drukowanego. Przy piśmie odręcznym więcej komórek zostaje oznaczonych do sprawdzenia — celowo: nie zapisujemy jako pewnej wartości, której pewni nie jesteśmy.
Tak. „1 240” i „1 240,50” są odczytywane tak jak na papierze i trafiają do Excela jako liczby, a nie tekst.
W Google Play › Subskrypcje, w dowolnym momencie. Dostęp zachowujesz do końca opłaconego okresu.
info@perlecta.com — odpowiada człowiek.
Perlecta jest w Google Play. Pobierz ją i wypróbuj za darmo.